Loading

Javorca – Błękitna cerkiew

Sierpień 2017

Javorca – Błękitna cerkiew

Do Błękitnej cerkwi jedzie się niezwykle krętą drogą prowadzącą przez bukowy las. Mija się liczne potoki i niewielkie wodospady będąc cały czas na zboczu wąwozu Tolminki. Aż w końcu dojeżdża się do plateau z panoramą na góry Tolmin-Bohinj i cerkiew, która z zewnątrz nie wyróżnia się niczym specjalnym.

 

 

Jedyną ozdobą zewnętrznych ścian jest 20 herbów prowincji Austro-Węgierskich.

 

 

Dopiero gdy wejdzie się do środka Cerkiew św. Ducha ukazuje swoje piękno w całej okazałości. Praktycznie całe wnętrze wykonane jest z drewna modrzewi, które ozdobione jest błękitnymi wzorami. Malowidła mają nawiązywać do sztuki secesji, choć mi osobiście bardziej kojarzą się z jakimiś folkowymi wzorami.

 

 

Na ścianach wiszą dębowe tablice, przypominające stronice księgi pamiątkowej. Wypisane są na nich nazwiska 2564 żołnierzy, którzy zginęli w walce na froncie pod Isonzo. Ich ciała (w większości) pochowane są na cmentarzu w Loče. Cerkiew jest swoistym pomnikiem ich pamięci. Zaprojektował ją wiedeński malarz i architekt – Remigius Geyling, a wybudowali ochotnicy z trzeciej górskiej brygady Austro-Węgierskiej. Świątynia powstawała przez osiem miesięcy w roku 1916. Trzeba podkreślić, że był to czas walk.

 

 

Gdy dotarliśmy do cerkwi okazało się, że wnętrze jest remontowane. Minusem tej sytuacji był fakt, że nie mogliśmy podziwiać malunków w całej ich okazałości.  Jednak po chwili rozmowy z ekipą wykonującą renowację zostaliśmy zaproszeni na rusztowania, aby z bliska móc się przyjrzeć ich pracy.

 

 

Cerkiew ta jest jednym z kluczowych miejsc znajdujących się na Szlaku Ścieżki Pokoju, który łączy pomniki upamiętniające walki I Wojny Światowej odbywające się w regionie Soča. Jej główne przesłanie jest wygrawerowane nad wejściem po łacinie: Ultra cineres hostium ira non superest (nienawiść nie powinna wychodzić poza groby).