Loading

Piran – panorama na Stare Miasto

Październik 2017

Piran – panorama na Stare Miasto

Wspominałam Wam już, że uwielbiam Piran. O tym dlaczego tak jest napisałam tutajtutaj. Jednak nie tylko spacery po starówce Piran są cudowne ale także oglądanie jej z murów obronnych miasta.

 

 

Widok jest tak piękny, że godzinami można siedzieć i go podziwiać. Stłoczone pomarańczowe dachy sprawiają wrażenie strażników labiryntu wąskich uliczek. Ma się wrażenie, że całość tak ściśle do siebie przylega, że wręcz nie możliwe wydaje się, aby dało się po tym mieście spacerować. Z tej perspektywy widać także, że Piran jest zbudowany na cyplu oblanym z trzech stron morzem. To właśnie turkusowo-lawendowy kolor wody morskiej dopełnia całości tego krajobrazu. Szkoda, że nie miałam możliwości oglądać z tego miejsca zachodu słońca bo na pewno byłby zachwycający.

 

 

Patrząc na Stare Miasto z murów obronnych najbardziej zwraca się uwagę na charakterystyczną dzwonnicę, na której szczycie stoi uskrzydlona statua. Mająca 47 metrów wysokości dzwonnica jest wolnostojąca. Każdy kto był w Wenecji szybko zauważy, że przypomina ona słynną dzwonnicę z bazyliki św. Marka. Za niewielką opłatą można na nią wejść aby podziwiać Piran z wysokości.

 

 

Dzwonnica jest integralna częścią Kościoła św. Jerzego (župnijska cerkev sv. Jurija v Piranu), który warto zobaczyć wewnątrz. Mimo iż, świątynię tę rozpoczęto budować w XII wieku to obecny wygląd zyskała dopiero dwa wieki później. Natomiast piękne wnętrze ze złotymi zdobieniami i freskami na suficie są zasługą renowacji, którą przeprowadzono w roku 1637, czyli w epoce baroku. Obecnie można je podziwiać w pełnej okazałości dzięki pracom renowacyjnym, które rozpoczęły się w 2002 roku i trwały trzy lata. Przyznacie sami, że charakterystyczny dla tej epoki przepych mimo iż, jest widoczny, to jednak nie przytłacza.

 

 

Wracając do murów obronnych, to jest jeszcze jeden powód dla, którego warto się na nie wybrać. Mianowicie możliwość napisania na skrawku papieru życzenia i przywieszenia go spinaczem do prania do rozciągniętych wzdłuż murów linek. Wśród wiszących karteczek można rozpoznać pisma z najróżniejszych zakątków świata. Ja oczywiście również napisałam swoje życzenie ale nie zdradzę Wam jakie… możecie zgadywać 🙂