Loading

Starożytny port Akra

Sierpień 2016

Starożytny port Akra

Akra, Akko i Akka to trzy nazwy jednego miasta znajdującego się na północy Izraela. Miasta, które urzeka i sprawia, że chce się spędzić w nim jak najwięcej czasu. To wręcz niewiarygodne ale Akka jest jednym ze starożytnych miast portowych, którego historia sięga epoki brązu!

 

www.dominikakustosz.com

 

Pośród wielu mniej lub bardziej naukowych wytłumaczeń etymologii nazwy miasta jedną z najciekawszych z mojego punktu widzenia jest wyjaśnienie Greków. Zgodnie z jednym z mitów Herakles zatrzymał się tutaj podczas swojej podróży i w zatoce odnalazł lecznicze rośliny. Dlatego też nazwa miasta pochodzi od greckiego słowa Aka, oznaczającego leczenie. Nie wiem jakie zioła odnalazł Herakles jednak ja w Akko poznałam i doceniłam lecznicze właściwości granatów. Na każdej uliczce stoi tutaj przynajmniej jeden sprzedawca świeżo wyciskanego soku z owoców. Jednym z soków, który można zamówić jest oczywiście sok z granatów. Można go pić samego lub, na lokalny sposób, zmiksowanego z korzeniem imbiru. Sok z granatów miksowany z imbirem przyjmuje na moment kolor jasno różowy. Jak mi wytłumaczył sprzedawca „jest to kolor, którego mężczyźni najbardziej pożądają u kobiet”.

 

www.dominikakustosz.com

 

Stare Miasto położone jest na niewielkim półwyspie (którego długość i szerokość wynoszą ok. 400 metrów). Na wschodzie od miasta wznoszą się wzgórza Zachodniej Galilei. Od strony morza Akka otoczona jest murem pochodzącym z okresu osmańskiego, z którego młodzi Izraelczycy chętnie skarzą do wody. Ich zabawa przyciąga wielu gapiów… szczególnie młode dziewczyny. Centralne miejsce wśród fortyfikacji zajmuje cytadela krzyżowców (o której opowiem Wam w osobnym wpisie).

 

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

 

Miałam to szczęście, że gdy byłam w Akko to nie było praktycznie żadnych innych turystów. Być może był to jeden z powodów, dla którego tak bardzo mi się tutaj podobało. Dzięki temu mogłam też zobaczyć trochę spokojnego życia mieszkańców Akki.

 

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

 

Kolejnym powodem bez wątpienia jest tutejsza zieleń i drobiazgi mające na celu upiększyć domostwa. Choć Akka ma trochę ponad 46 tys. mieszkańców i powierzchnię ok. 13,5 tys. km kwadratowych w mieście jest aż 13 ogrodów! Dodatkowo wszędzie rosną palmy i liczne kwitnące drzewa i krzewy. Często okiennice i drzwi do domów mają niebieski lub turkusowy kolor, a ściany i wąskie przejścia między kamienicami ozdobione są prze najróżniejszymi gadżetami.

 

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

 

Spacerując po Akko odkryłam, że turkusowy kolor całkowicie zdominował to miejsce. W tym kolorze jest niebo, woda morska, okiennice i drzwi domów, a nawet oczy kotów… ten, którego ja spotkałam jest o tyle niezwykły, że jedno oko ma zielone, a drugie błękitne 🙂

 

www.dominikakustosz.com

 

Akka urzekła mnie ciszą, spokojem i normalną codziennością. Rozwieszone pranie na ulicy, sprzedawcy ryb, wozy konne to wszystko sprawiło, że odebrałam je jako coś prawdziwego a nie przedstawienie dla turystów. Gdybym mogła to z pewnością spędziłabym tutaj dużo więcej czasu i na pewno gdy wrócę do Izraela, to właśnie tutaj przyjadę ponownie. Wszędzie gdzie jestem szukam piękna, a w Akko bez wysiłku dostrzegałam je na każdym kroku. Szczególnie podobały mi się rysunki upiększające wąskie uliczki. Trudno je nazywać muralami, nie są to także typowe graffiti… niewątpliwie jest to jednak sztuka uliczna oddająca morski i wielokulturowy charakter tego miejsca. Przeważają motywy związane z plażą, zwierzętami morskimi, łodziami…

 

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

 

Akka przypomina mi miasteczka marokańskie. Jest typową mieszanką kultury zachodniej i arabskiej. Osobiście spotkałam się tutaj tylko z serdecznym przyjęciem i otwartością ludzi, z którymi rozmawiałam dlatego zadziwiające jest dla mnie gdy czytam na temat panującej tutaj nienawiści pomiędzy społecznością żydowską i arabską. Ponoć w mieście funkcjonują różne fundacje działające na rzecz szerzenia porozumienia międzykulturowego. Mam nadzieję, że ich praca przyniesie pożądany efekt i w mieście zapanuje pokój.

 

www.dominikakustosz.com

 

Poznając historię tego miasta oraz odkrywając piękno jego zakamarków nikogo nie powinno dziwić, że Zespół zabytków Akki od 2001 roku umieszczony jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

 

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com

www.dominikakustosz.com